Przegląd szafy u Basi, kobiety wielu talentów!

Przegląd szafy u Basi rozpoczęłyśmy w czerwcu. Basia chciała, abym przyjrzała się bliżej ubraniom, które już ma, i temu, co tak naprawdę fajnie funkcjonuje w jej codziennym stylu. Na pierwszym spotkaniu skupiłyśmy się na okryciach wierzchnich, dodatkach i bazowych elementach garderoby. To był też moment, w którym przeanalizowałam jej typ kolorystyczny, sylwetkę i stylową osobowość.

Basia jest weganką, dlatego ważne było dla niej, by wszystkie ubrania — zarówno te, które już posiada, jak i te, które planowała uzupełnić — były zgodne z jej wartościami. Przy wyborze ubrań do skompletowania garderoby skrojonej na miarę potrzeb, unikałam wełny i jedwabiu, stawiając na roślinne, przyjazne alternatywy. Dodatkowo, moja klientka nosi jedynie obuwie typu „bare foot„, co było dla mnie dodatkowym wyzwaniem. Jak się okazało, wcale nie takim wielkim – wspólnie stwierdziłyśmy, że przyda się jej jeszcze jedna wegańska alternatywa jaśniejszych, klasycznych sandałków oraz sneakersy we wspomnianym fasonie. I tyle. Minimalizm jak się patrzy ;).

Basia, kobieta wielu talentów, to też mama, która po kilku latach wraca na rynek pracy. Jej garderoba musiała więc sprostać wielu rolom: zawodowej, rodzinnej i tej, która pozwala jej po prostu być sobą (na spotkaniach towarzyskich lub randkach z mężem). Bo dla Basi nie ma rzeczy niemożliwych, ona nie tylko wraca do pracy, ona przede wszystkim zarządza domem, opiekuje się dziećmi, a od nowego semestru będzie prowadziła edukację domową! A dodatkowo koordynuję przeprowadzkę do innego kraju! Te wszystkie role i zadania wzięłyśmy pod uwagę przy tworzeniu nowej, bardziej elastycznej szafy.

Figura – jakim typem jestem?

Często pytacie mnie jakim jesteście typem figury i powiem szczerze, że nie przepadam za określaniem Was kształtami brył geometrycznych (trójkąt, prostokąt, koło), rodzajem owoców (jabłko, gruszka, itp.) czy innych wynalazków (cegła, kręgiel, ..dzwon?). Bo czy to są miłe dla ucha i serca nazwy? Niekoniecznie. Przynajmniej we mnie nie wzbudzają ciepłych uczuć. W poszukiwaniu stylizacji idealnej dla Waszych sylwetek za każdym razem i tak chodzi o to samo: o znalezienie harmonii, optycznemu wydłużeniu nóg, podkreśleniu Waszych największych atutów. Pracując z Basią skupiłyśmy się na podkreśleniu talii oraz znalezieniu zestawu, który zaokrągli biodra. Chciałam również pokazać, jak przy pomocy paru drobnych tricków, doda stylizacjom fantazyjnego odbioru. Myślę, że na przykład mieszanie styli, to świetna metoda na odświeżenie wizerunku.

Przegląd szafy to w moim wydaniu zwykle dwa spotkania. I tutaj to drugie miało być klamrą — dopracowałyśmy styl, uzupełniłyśmy brakujące elementy i zaczęłyśmy układać z tego spójną, funkcjonalną całość. Zebrałyśmy wszystkie pozostawione ubrania w całość i stworzyłyśmy listę brakujących rzeczy. Poszukując najlepszych rozwiązań dla Basi, postawiłam na firmy lokalne, produkujące etycznie i w sposób zgodny z naturą. To było dla niej najważniejsze. Czasem takie wybory to większy wydatek na start, ale z doświadczenia wiem, że zwraca się po latach — długim użytkowaniem, trwałością i satysfakcją z każdego założenia.

A ponieważ proces stylowej zmiany czasem wymaga chwili, by się ułożyć, miałyśmy jeszcze jedną krótką konsultację online. To był moment na ostatnie pytania, przymiarki i domknięcie garderoby, która jest spełnieniem marzeń Basi.

W trakcie całej współpracy dzieliłyśmy życie Basi na różne kategorie: spotkania biznesowe, czas wolny, praca w domu, wyjazdy, spotkania z bliskimi. Dla każdej z tych sfer życia stworzyłyśmy zestawy ubrań, które są nie tylko praktyczne, ale też naprawdę „jej”. Pokazałam Basi, jak łączyć poszczególne elementy, jak nosić to, co już ma w szafie, i jak dodawać nowe rzeczy w przemyślany sposób. W razie potrzeb kolejnych konsultacji – jesteśmy w kontakcie, bo zmiana stylu to podróż, która dla niektórych jest tą „w nieznane”. Oferta dalszego prowadzenia po przeglądzie szafy już wkrótce na mojej stronie ;).

Efekt? Garderoba skrojona na miarę codzienności, zmian i osobowości Basi — wygodna, świadoma i w pełni jej. A czy nasza współpraca dobiegła końca? Tego nie (jeszcze) zdradzę… 😉 Powiem tylko, że pracuję nad rozbudowaniem oferty, również przeglądu szafy, więc możecie się domyślić jaka jest odpowiedź.