Kolejne Swap Party za nami!

To już… 6 edycja? Mówiąc szczerze – nie pamiętam. Pierwsze były na Działce przy food truckach, potem dwa koło Starej Spalarni na Wilczaku, a teraz w lokalu znajomych. Przyznam się szczerze, to wymagało ode mnie największego nakładu energii i czasu. I trochę mnie pokonało. Potrzebuję się zregenerować przed kolejnym, ale obiecuję, że wrócę do tej inicjatywy, bo warto! Pytacie mnie, albo dlaczego je organizuję, albo… kiedy następny!

Czym jest Swap Party?

Swap Party to bezgotówkowa wymiana rzeczy. Wymianki ciuchowe, organizowane przeze mnie, bazowały na ubraniach, choć ostatnio promowałam również współdzielenie się książkami i roślinami. Początki były skromne, w moim salonie, ale z czasem połączyłam pasję do mody z troską o środowisko. Po kilku spotkaniach w plenerze, wróciłam na chwilę do organizowania Swap Party w bardziej kameralnym gronie, co sprawia mi niezmierną radość. Domowe wymianki ciuchowe z koleżankami, uważam za wspaniałą okazję do spotkań, jednak czuję potrzebę wyjścia z tą eko inicjatywą do ludzi. Chciałam wzmacniać sąsiedzkie relacje, a jednocześnie promować ekonomię i ekologię. W zamkniętym obiegu możemy bez wydatków odkrywać nowe style i kolory, co uważam za wspaniałą wartość. Przy okazji spotkań, mam też okazję wykazać się bezpłatnym doradztwem wizerunkowym, co przy okazji mnie promuje jako Eko Stylistkę. Układ idealny: Win Win.

Współpraca z innymi i nowe wyzwania

Dotychczasowe współprace z lokalami gastronomicznymi ułatwiały dzielenie się zadaniami. Zarówno Działka, jak i dawna restauracja Lula, brały na siebie zapewnienie miejsca, stołów, uporządkowanie lokalu po Evencie. Tym razem, w maju, większość organizacji była na mojej głowie, co było nie lada wyzwaniem. Wsparcie mojej rodziny: niezastąpionego męża, współpracującej córci oraz coraz starszego psiaka Bąbla, było dla mnie ogromną pomocą. Dzięki życzliwości znajomych mieliśmy lokal za darmo, co choć miało zalety, niosło ze sobą pewne wyzwania. Na szczęście Marcin pomógł mi z projektem plakatów, zleceniem wydruku, transportem i montażem sprzętu oraz porządkami. Koleżanka Kasia odebrała pozostałe ubrania i przekazała potrzebującym. Jak widzicie, mimo odczucia, że na mojej głowie było tak wiele… rozłożyło się to na cały zespół ludzi.

Entuzjastyczna frekwencja, być może dzięki promocji 😉

Mimo nowej lokalizacji, frekwencja była niesamowita. Zróżnicowanie uczestników — dzieci, zwierzęta, różne style — nadało wydarzeniu wyjątkowość. Na swapie pojawiły się nie tylko ubrania, ale także książki, zabawki, a nawet roślina ;).

Promocję zaczęłam od działań w social mediach (utworzenie wydarzenia, posty, stories i te sprawy…), a plakaty (rozwieszone dzięki wsparciu naszej wspólnoty mieszkaniowej oraz mojej serdecznej koleżanki Ewy), dodały osobistego charakteru moim zaproszeniom. Takie działania pozwalają mi na budowanie trwałych relacji z lokalną społecznością. Swap Party ze stylistką na Wilczaku miało fajny charakter, a dzięki otwartej przestrzeni, o tej eko inicjatywie, dowiadywało się coraz więcej osób.

Lekcje stylu na żywo

Te wydarzenia są dla mnie fantastyczną lekcją – doradzanie uczestniczkom Swap Party to stylizacja w praktyce. Obserwacja, co przyciąga uwagę, a co zostaje na wieszaku, jest bezcenna. I to, że można się cieszyć modą bez poczucia obciążenia planety kolejnymi produkcjami ciuchów∑ – bo to wszystko już zostało kupione i tylko czeka na nowy dom. Można testować i się przebierać do woli – „w tym mi lepiej, a to do mnie całkiem nie pasuje”. Takie doświadczenia zapewniła mi przyjaciółka, która niedawno zorganizowała Swap Party na Ratajach, organizując przy tym zbiórkę na rzecz kociaków – ALS Pomoc dla zwierząt. Dzięki temu, połączenie miłości do mody i natury, osiągnęło świeży i pełniejszy wymiar.

Co dalej?

Z radością planuję kolejne swapy i zachęcam do śledzenia mnie w mediach społecznościowych. Możecie zaobserwować mnie na Instagramie lub Facebooku, gdzie na bieżąco informuję o kolejnych wymianach ciuchowych. Ostatnie wydarzenie było dla mnie inspiracją – możliwość bycia doradczynią ds. wizerunkowych było wspaniałe! Na nowo cieszyłam się z idei jaką dają Swap Party. Dzięki, Marysiu, za tę możliwość <3.

Podziękowanie i plany na przyszłość

Z całego serca dziękuję wszystkim uczestnikom oraz mojej rodzinie za wsparcie i zaangażowanie. Wasza obecność i energia sprawiają, że nie mogę doczekać się kolejnych Eventów. Wiem jak ważne jest rozpowszechnianie wiedzy o realnym koszcie produkcji nowych ubrań, dlatego czerpmy z tego, co już jest w obiegu! Razem z Bąblem, przez miłość do naszego środowiska, z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkania. Przynoście, wymieniajcie, dzielcie się – razem twórzmy lepszy świat!

att.zVhqfKvbFXNn1fO1eg cO5wOd8waGQk1frFkoajVl30