Jak już część z Was wie, w lipcu zdałam egzamin na kolorystkę i posiadam kwalifikacje, by przeprowadzać analizę kolorystyczną on line. Dzięki temu poszerzyłam wachlarz usług, które mogę dla Was świadczyć, a dodatkowym atutem jest to, że analizę przeprowadzić mogę niezależnie od miejsca Waszego zamieszkania! Fajnie? Bardzo fajnie ;).
Skąd pomysł na kolorystykę?
Trochę czasu zajęło mi dojście do tego miejsca. Najpierw były przeglądy szaf w oparciu o literaturę o minimalizmie czy programy z Marie Kondo. Z czasem zrobiłam kursy u OSY Osobistej Stylistki, aż w końcu dodarłam tutaj – zdobywając certyfikat kolorystki. Bardzo ciekawi mnie dalsza podróż, ale już wiem jaką frajdę sprawia Wam wspólna praca z ramami do określenia Typu Kolorystycznego. Jestem pełna nadziei, że również zaufacie usłudze zdalnej analizy kolorystycznej. Bo to fajna opcja prezentowa na okrągłe urodziny przyjaciółki czy prezent… rozwodowy ;). Prawdziwy zasób ponadczasowej wiedzy dla ofiarowywanej osoby, a można się przecież złożyć w kilka osób i koszt będzie mniejszy. Według mnie – fajna opcja. Co myślicie?
Jak przygotować się do analizy kolorystycznej on line?
Poniżej zamieszczam wskazówki dotyczące zdjęć do przeprowadzenia analizy kolorystycznej.
Poproszę cię, żebyś przygotowała swoje zdjęcia z czasu kiedy miałaś inne kolory włosów, w makijażu i bez.
Dodatkowo poproszę, abyś specjalnie zrobiła sobie zdjęcia przodem do okna, w świetle dziennym, bez makijażu. Co ważne, światło ma być dzienne, ale promienie słońca nie mają centralnie oświetlać Twojej twarzy. Patrz w Kierunku obiektywu, tak jakbyś patrzyła mi w oczy (jeśli robisz zdjęcia selfie to zwróć uwagę, żeby nie patrzeć w wyświetlacz a w obiektyw).
Zdjęcia powinny być na jasnym tle, na tle białej ściany lub ewentualnie jakiegoś prześcieradła.
Dodatkowo zrób sobie zdjęcie z białą kartką bez makijażu patrząc w stronę obiektywu.
Jak dasz radę, zrób sobie zdjęcia z włosami spiętymi i rozpuszczonymi.
Dodatkowo możesz porobić zdjęcia przykładając do twarzy różne kolory tkanin, nieważne co to jest (mogą być ręczniki, mogą być zasłony, narzuty, ubrania innych członków rodziny).
Poniżej załączam przykładowe zdjęcia, nadesłane do analizy przez moją przyjaciółkę. Dziękuję Martuś ;*.










